FAKT STWORZENIA

blog_rw_4846797_7580527_sz_ziemia

W Bogu ma swe źródło cały porządek natury […] W świecie istot niższych od człowieka, nierozumnych, ów po­rządek natury realizuje się z samej natury, drogą instynktow­ną, ewentualnie z udziałem poznania zmysłowego (świat zwie­rzęcy). W świecie ludzkim porządek natury musi być reali­zowany inaczej: w oparciu o jego zrozumienie i rozumne uznanie. Otóż to […] jest równocześnie uznaniem praw Stwór­cy […] Człowiek jest sprawiedliwy względem Boga-Stwórcy przez to, że uznaje porządek natury i zachowuje go w swym działaniu.Chodzi przy tym nie tylko o samo zachowanie obiektywne­go porządku natury. Poznając go rozumem i zachowując w czynach, człowiek staje się uczestnikiem myśli Boga, particeps Creatoris, ma udział w .tym prawie, które odwiecznie Bóg nadał światu stwarzając go.

NIE WOLNO ZAPOMNIEĆ

pobrany plik

Nie wolno jednak zapominać, że w nauce chrześcijańskiej źródłem tej miłości jest Bóg i że przykazanie miłowania Boga i dążenia do Niego stoi na pierwszym miejscu. To On jest Stwórcą człowieka i dawcą przykazań.W książce Miłość i odpowiedzialność Karol Wojtyła (cytuję wg II wyd. z 1962 r.) omówił bardzo istotny dla nauki chrze­ścijańskiej problem sprawiedliwości wobec Stwórcy, podkre­ślając, że ściśle wiąże się on z problemem natury człowieka i jego godności jako osoby, a zarazem z przykazaniem miłości. Autor stwierdza, że sprawiedliwość jest podstawą uporząd­kowanego (współistnienia osób i że Bóg odnosi się do czło­wieka jak osoba do osoby poprzez miłość. U podstaw przy­kazania miłości Boga i bliźniego stoi właśnie sprawiedliwość. Na sprawiedliwości względem Boga polega prawdziwa reli­gijność.

DOMENA DZIAŁANIA

98534193.6b53f4f945da35.4

Religia chrześcijańska stawia przed „świadomym ja inną domenę działania: miłość Boga i bliźniego, budowanie Kró­lestwa Bożego irównież tu, na odcinku ziemskiego życia. Dążenie do chrześcijańskiej doskonałości to oprócz modlitwy przede wszystkim otworzenie się na drugiego człowieka, na jego nieszczęścia i potrzeby. To asceza czynu miłosierdzia i i pomocy. Miłość bliźniego, głęboko;wdrożona każdemu praw- i dziwemu chrześcijaninowi, nie pozwala mu przechodzić obo­jętnie obok nędzy i głodu, choroby i cierpienia, choć działa­nia, jakie podejmuje on dla usunięcia tych klęsk, mogą zależnie od okoliczności i możliwości przybierać bardzo różne formy. Duch  chrześcijański manifestuje się zarówno w wielkich fundacjach dobroczynnych, jak i w mrówczej pracy zakonów, zarówno w państwowej pomocy niesionej krajom Trzeciego Świata, jak również w osobistym bohater­skim poświęceniu takich (tytanów miłości, jak matka Teresa z Kalkuty, ojciec Beyzym czy brat Albert Chmielowski, nie mówiąc już o wielkich rzeszach bezimiennych misjonarzy, którzy swe dzieło pozyskiwania dusz dla Chrystusa zaczyna­ją od czynnej miłości bliźniego, miłości, która oświeca, leczy, odziewa i karmi.

PO JEDNEJ LINII

images

Wysiłki idą w głównej mierze nie po linii „ja — ty”, lecz po linii „ja — moje ciało” — „ja” w rządzeniu ciałem i „ja” w oderwaniu od ciała. Nic więc dziwnego, że w tej dziedzinie mogą być osiągane wyniki godne uwagi. System jogi obejmuje ćwiczenia zmierzające nie tylko do pełnego panowania nad sferą myśli, uczuć i nastrojów, ale i do „roz­kazywania” narządom wewnętrznym (np. dowolne przyspie­szanie i zwalnianie akcji serca, wpływ woli na perystaltykę jelit, na czynność wątroby i nerek, a nawet na ogólny meta­bolizm). Z fizjologicznego punktu widzenia nie ma powodu wątpić, że wytrwałe wysiłki woli mogą uruchomić pewne normalnie nieczynne połączenia między korą mózgową a ukła­dem nerwowym wegetatywnym. Te bardzo interesujące ćwi­czenia i praktyki wniosły już cenny wkład do europejskiej nauki, przyczyniając się do powstania metod łzw. treningu autogennego i relaksacyjnego w różnych jego odmianach stosowanych jako metody lecznicze w pewnych zaburzeniach nerwicowych.

GŁĘBOKIE ZROZUMIENIE

shutterstock-281626055-928a59d93

Głębokie zrozumienie i potwierdzenie swej godności znaj­duje człowiek w religii, iktóra stawia, przed nim, przed jego „świadomym ja”, najpiękniejsze i najdalej sięgające perspek­tywy i cele. Wszystkie wyżej rozwinięte religie nakazują dążenie do Boga, realizację Jego przykazań, miłość dla ludzi, sprawiedliwość, ofiarność ii opanowanie ciała przez asce­tyczne wysiłki. Ale akcenty bywają tu rozłożone nie­jednakowo.Filozofia hinduska kładzie ogromny nacisk na wyodrębnie­nie „świadomego ja” i umocnienie jego władzy nad ciałem. Temu wyodrębnieniu, a nawet oderwaniu się „ja” od materii służyć mają medytacje i ćwiczenia duchowe „jogi królew­skiej” (radża-joga), podczas gdy ćwiczenia hatha-jogi oraz zalecenia dietetyczne zmierzają do uzyskania pełnego zdrowia fizycznego i pełnej uległości ciała wobec ducha. Celem głów­nym jest oczywiście oczyszczenie duszy przez ascezę i ode­rwanie jej od świata, którego sprawy stają się przez to mało ważne.

IDEAŁ NADCZŁOWIEKA

images (1)

Ideał „nadczłowieka”, który gromadzi siły, by móc bezkarnie deptać innych, jest wręcz przeciwieństwem ideału godności ludzkiej, która tylko wtedy jest jako godność odczuwana i budzi prawdziwy szacunek, gdy pozostaje w służbie celów szlachetnych i cechuje się zdolnością do ofiary. Odpowiednio do dwojakiego pojęcia godności można wy­różnić też dwa rodzaje szacunku dla człowieka. Pierwszy na­leży mu się dlatego, że jest człowiekiem, posiada rozum i wolę i sam jeden pośród istot żywych zdolny jest do roz­poznania porządku moralnego i do postępowania zgodnego z tym porządkiem. Ma też możność wyboru i póki żyje, może dokonać wyboru właściwego. Drugi rodzaj to szacunek, jaki budzi wybór prawidłowy, zgodny z moralnością, i towarzy­sząca mu z reguły asceza.

WYJĄTKOWE CZYNY

z11095097Q,Jak-pracowac-nad-silna-wola-

Nie muszą to być w cale jakieś wyjątkowe czyny przy powszednich, codziennych okazjach godność człowieka ujawnia się również w budzących szacunek przejawach cha­rakteru, woli, opanowania, w zdolności do altruizmu i ofiary na rzecz drugiego człowieka. Trzeba jednak pamiętać, że najistotniejsze znaczenie ma wybór, którego człowiek dokonuje, wartości, którym służy. Jak już podkreśliłam w rozdziale pierwszym, sama asceza jest tylko narzędziem. Siła woli, zdolność do opanowania, do wytrwałych wysiłków, wyrzeczeń i cierpień to bardzo cenne walory, ale mogą je w sobie wyrabiać i posługiwać się nimi również i tacy ludzie, którzy „po trupach” dążą do bogactwa, sławy i władzy. W takich wypadkach asceza nie jest ałt- ruistyczną ofiarą z siebie, lecz egoistycznym wyrachowaniem, zmierzającym d-o zaspokojenia chorobliwych i aspołecznych podkorowych instynktów i dążeń.

REALIZACJA POWOŁANIA

2fc4ac918fcf2b83005926434222be7d

Realizacja tego powołania, polegająca na dążeniu do wyż­szych wartości, wymaga znacznego duchowego wysiłku i wią­że się ściśle z ascezą, z przewyciężaniem i opanowywaniem niższych ośrodków mózgowych przez wyższe. Chodzi tu z jed­nej strony o kierowanie woli i działania ku dobrym celom, z drugiej zaś o pokonywanie i tłumienie niewłaściwych po­żądań, egoistycznych pragnień i ambicji, porywów gniewu, zazdrości czy lęku, słowem o przezwyciężanie siebie, co jest równoznaczne z ascezą. I itu właśnie docieramy do drugiego zna-ozenia pojęcia god­ności — chodzi o zachowanie się budzące szacunek, czyli jak mówimy: godne człowieka; w tym potocznym powiedzeniu ujawnia się związek między tym, co właściwe człowiekowi, między jego naturą i możliwościami (które same przez się już nadają godność) a zachowaniem się i postępowaniem, które powinno -być odpowiednie, czyli powinno tę godność realizo­wać.

NIEDOSTRZEGANY ZWIĄZEK

images (2)

Na ogół nie dostrzegano związku między tymi dwoma pojęciami godności. Istotnie, gdyby godność ludzka miała zależeć tylko od zachowania się, to na pewno nie każdemu można by ją przyznać. A jednak wydaje się, że związek taki istnieje i na­wet jest dość wyraźny. Jeśli weźmiemy pod uwagę pierwsze znaczenie, to przez pojęcie godności ludzkiej będziemy rozumieć owo powołanie do wyższych spraw, wypływające z posiadania tych bezcen­nych władz duchowych, które są właściwe człowiekowi, a których nie posiadają żadne inne żywe istoty. Rozum, inte­ligencja, wola, uczucia wyższe pozwalają rozpoznać prawdzi­we wartości, pokochać je i wybierając właściwą drogę do ich realizacji wytrwale po tej drodze postępować. Ta możli­wość rozpoznania i wolność wyboru przede wszystkim decy­dują o godności człowieka — automatyczny przymus działa­nia niweczyłby ją. Widać więc, że w tym ujęciu godność wypływa z samej natury ludzkiej i dlatego ,w każdym czło­wieku należy ją szanować, choćby on sam wcale jej nie cenił. Istotne jest, że tę naturę i te możliwości posiada.

PRAWA LUDZKIEJ NATURY

motywacja

Rozpatrywane wyżej prawa ludzkiej natury wiążą się ściśle z godnością człowieka, a także problematyką ascezy. Pojęcie godności ludzkiej od dawna interesowało filozofów, którzy formułowali na ten temat opinie i definicje. Maria Ossowska podkreśla, że istnieją dwie odmiany tego pojęcia: 1) godność przysługująca każdemu z racji samego faktu człowieczeństwa;godność cechująca tylko niektórych ludzi z racji ich po­stępowania (tu dużą rolę odgrywa opinia społeczna).Trzeba stwierdzić, że różni filozofowie różnie do tego za­gadnienia podchodzili — jedni zajmowali się analizą pierw­szego pojęcia godności ludzkiej, inni brali na warsztat raczej drugie jego znaczenie, rozpatrując, jakie rodzaje zachowania się zapewniają człowiekowi godność, a jakie ją niweczą.